sobota, 30 sierpnia 2014

Nowości makijażowe

Kochani,
Jaki makijaż na co dzień stosujecie? Lubicie mocny makijaż czy raczej delikatny, w stonowanych kolorach? Jak dla mnie idealny makijaż na co dzień to rozświetlone spojrzenie, dobrze wytuszowane rzęsy, kreska na górnej powiece zrobiona eyelinerem oraz usta delikatnie podkreślone. 
Poniżej zaprezentuję Wam moje nowości z makijażu :)

Na zdjęciach: Eyeliner Perfect Slim - L'Oreal Paris  

W jednym moim poście dotyczącym makijażu przedstawiłam Wam eyeliner we flamastrze firmy Yves Rocher. Niestety w YR owy kosmetyk został już wycofany i na jego miejsce pojawił się trochę inny z grubszym flamastrem. Ten grubszy flamaster jednak mi zupełnie nie odpowiada. Mam delikatne, małe oczy i gruba kreska na mojej powiece brzydko się prezentuje. Poszukując czegoś na wzór tamtego odkryłam niemalże taki sam tylko innej marki. Robi równie dobre, precyzyjne kreski co ten od YR. 

Duża zawartość pigmentu daje efekt głębokiej czerni. Mimo iż nie jest to produkt wodoodporny to naprawdę długo się utrzymuje na powiece i nie rozmazuje.

Cena: ok.35zł - 7g



Na zdjęciach: Volume Vertige Tusz podkręcający rzęsy - Yves Rocher 

Co wyróżnia ten kosmetyk na tle pozostałych? Ma bardzo dobrą szczoteczkę z dozownikiem tuszu. Co to znaczy? Oznacza to, że maksymalnie pogrubia rzęsy już przy pierwszej aplikacji oraz że nie trzeba przed każdym pociągnięciem rzęs zanurzać szczoteczki we flakonie (to jest naprawdę ogromna zaleta tego kosmetyku).

Składnikiem naturalnym jest żywica elemi o właściwościach podkręcających rzęsy. Bardzo dobrze rozczesuje rzęsy, nie skleja. Długo się utrzymuje i nie kruszy. Bardzo dobrze pogrubia i nadaje bardzo naturalny efekt. Jak dla mnie jest to bez wątpienia najlepszy tusz do rzęs jaki istnieje na rynku produktów kosmetycznych. Szczerze go polecam :)

Cena: 65zł - 9ml



 Na zdjęciach: Korektor wygładzająco-rozświetlający - Yves Rocher

Wystarczyło raz wypróbować ten kosmetyk żeby się od niego uzależnić :) Bardzo leciutka konsystencja. Łatwo się aplikuje dzięki końcówce w formie pędzelka. Idealnie rozświetla skórę pod oczami. Bardzo dobrze kryje cienie oraz wygładza skórę.
Składniki aktywne zawarte w kosmetyku: olejek z róży muscat, woda z róży damasceńskiej, wyciąg z rokitnika, perłowa cząsteczka z wosku z róży, która odbija światło dzięki czemu mamy efekt młodej skóry, bez zmarszczek.
Korektor występuje w trzech odcieniach. Ja mam ten najbardziej uniwersalny kolor: 02 beige. 

Cena: 59zł - 1,5ml

Mam nadzieję, że recenzje nowości bardzo Wam się spodobały. Pozdrawiam i życzę przyjemnej soboty :) 
Moi Drodzy,
Czy macie produkty, które bardzo lubicie i uważacie, że są godne polecenia? Jeżeli tak to zamieszczajcie o nich informacje w komentarzach ;) Będę bardzo wdzięczna, gdyż stale i niezmiennie poszukuję idealnych kosmetyków, które oprócz tego że faktycznie przynoszą świetne rezultaty to na dodatek są warte swojej ceny. Zdjęcia i opisy wszystkich produktów jakie tu zamieszczam mają tylko i wyłącznie charakter pozytywnej opinii. W końcu ideą mojego bloga jest dzielenie się informacjami o tym co dobre, co jest godne uwagi i polecenia :) Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam nowości, które ostatnio zawitały u mnie na półce :)

        Lawendowa sól do stóp - SPA collection - Wieliczka

W momencie gdy moje stopy potrzebują relaksu, odprężenia to sięgam po lawendową sól do kąpieli, która natychmiast przynosi ukojenie. Jest to połączenie wielickiej soli ważonej z aromatyczną lawendą. Dlaczego akurat ten produkt jest wyjątkowy? Przede wszystkim dlatego, że ma intensywny zapach, działa relaksująco i odprężająco. Dzięki temu kosmetykowi stopy są gładkie w dotyku, skóra bardziej elastyczna. Ogromną zaletą tego kosmetyku jest to, że pozostawia na długo zapach :)

Cena: ok. 6zł - 300g

Kolejną nowością jest regenerujące masło do ciała firmy Bielenda. 



Regenerujące masło do ciała - Bielenda 
Zawsze po lecie moja skóra odczuwa potrzebę silnego nawilżenia oraz natłuszczenia. Gorące kąpiele słoneczne, brak odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej sprawiły, że moja skóra stała się sucha, czy wręcz odwodniona. Któregoś dnia upolowałam w drogerii kosmetycznej masło do ciała firmy Bielenda. Ładne opakowanie, atrakcyjna cena sprawiły że kupiłam ten kosmetyk bez zawachania. I to co mogę Wam o nim opowiedzieć, to że naprawdę jest godny polecenia.
Jest to z pewnością bardzo wydajny kosmetyk, gdyż niewiele trzeba go nanieść na skórę, żeby uzyskać bardzo dobry efekt nawilżenia. Produkt ten jest przeznaczony dla skóry suchej i odwodnionej. Przywraca jędrność skóry i daje uczucie komfortu. Co jest ważne? Skutecznie regeneruje najbardziej suche partie ciała. Bardzo przyjemna konsystencja, która łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Zapach? Po prostu niesamowity. Czuję się jakbym od razu przeniosła się w tropikalny klimat :)
A to co możemy znaleźć w jego składzie to: olejek z avocado, olejek palmowy, masło shea oraz olejek kokosowy.

Cena: ok. 15zł - 200ml

poniedziałek, 24 marca 2014

Skóra pełna blasku?! To proste! :)

Kochani :) 
Jak zawsze po zimie nasza skóra wymaga i wręcz prosi się o to by w odpowiedni sposób o nią zadbać. Zbyt mała ilość słońca sprawiła, że moja skóra stała się szara, zmęczona i pozbawiona blasku. Czy Wy też macie takie odczucia? Jeżeli tak, to zdradzę Wam mój prosty sposób na to by poprawić kondycję skóry :) 
Przede wszystkim oprócz codziennego demakijażu twarzy, oczyszczania i nakładania odpowiednich kremów należy pamiętać o wykonywaniu peelingu. Jest to bardzo ważny etap w pielęgnacji twarzy. 
Przy skórze normalnej/mieszanej zaleca się wykonywanie go dwa razy w tygodniu. Najlepiej do tego "zabiegu" zastosować peeling drobnoziarnisty. 
Jeśli jednak skóra jest bardzo wrażliwa - raz w tygodniu wykonujemy peeling enzymatyczny. 
Moim ostatnim odkryciem został peeling firmy LOVE ME GREEN ;)

 
Na zdjęciu: LOVE ME GREEN - Organiczny energizujący peeling do twarzy 

Peeling do twarzy w 98% naturalny. Wystarczyło raz go użyć, żeby się przekonać o jego cudownych właściwościach. Bardzo lekka, przyjemna i żelowa konsystencja. Zapach niezwykle orzeźwiający. Wielkim atutem tego produktu jest jego skład. A znajdziemy w nim: wyciąg z aloesu, wodę z kwiatów lipy, ekstrakt z papai, czy olejek arganowy. 
Bardzo dobrze usuwa zanieczyszczenia ze skóry twarzy, poprawia koloryt skóry, idealnie wygładza oraz dodaje skórze blasku. Co ważne polecany jest do każdego rodzaju skóry. 

Cena: 39,90zł - 75ml

Kolejnym moim wielkim odkryciem jest mineralny podkład w pudrze marki Sephora. 

Na zdjęciach: Mineralny podkład w pudrze Sephora 

Dlaczego akurat zdecydowałam się na przedstawienie pudru jako produktu który dodaje skórze blasku?? Jest to przede wszystkim produkt, który daje fantastyczny efekt. Bardzo dobrze kryje wszelkie niedoskonałości, idealnie stapia się ze skórą dając bardzo naturalny efekt. Nie zatyka porów.
Występuje w 8 odcieniach, także myślę że każdy bez problemu może wybrać odpowiedni kolor dla siebie. Jego skład również pozytywnie zaskakuje. Aż 98% składników stanowią minerały. Znajdziemy w nim także olejek z pestek winogron, wit. A, C, E czy wyciąg z rumianku. Co jest bardzo ważne, jest to produkt który nie zawiera parabenów oraz talku. Można go stosować samodzielnie na twarz ewentualnie jako kosmetyk wykończeniowy do makijażu. 

Cena: 55zł -3.2g

P.S. Do 31 marca 2014r. w perfumeriach Sephora trwa super promocja: "Wymień stare na nowe". Wystarczy przynieść stare opakowanie swojego kosmetyku do makijażu (dowolnej marki) a odpowiednik marki Sephora będzie można kupić z rabatem 40%. 
Nie wiem jak Wy ale ja bardzo często korzystam z tej promocji. Jest to dla mnie świetna okazja by kupić aż 40% taniej chociażby puder który zaprezentowałam Wam wyżej :)

I ostatnim kosmetykiem który chciałabym Wam przedstawić jest róż do policzków Lovely.
Na zdjęciach - Lovely Natural Beauty Blusher 
Mineralny róż  do policzków, który bardzo delikatnie rozświetli i ożywi nam skórę twarzy. Jest to zdecydowanie produkt godny polecenia. Bardzo wydajny i w naprawdę atrakcyjnej cenie. Długo się utrzymuje, nie wymaga ciągłego poprawiania. Jeżeli chcemy podkreślić rysy twarzy wystarczy delikatnie musnąć tym różem na kościach policzkowych. Uważam, że jeżeli chcemy dodać blasku skórze naprawdę warto użyć różu do policzków. Żaden kosmetyk nie da nam tak dobrego efektu. 

Cena: ok.9zł - 4g

Mam nadzieję, że miło Wam się czyta moje recenzje kosmetyków :) Ściskam!

wtorek, 11 lutego 2014

Moja wielka słabość - góry :)

Moi Drodzy,

Nie zapomniałam o Was :) Nie będę pisała o tym dlaczego tyle czasu "milczałam", dlaczego nie dodawałam żadnych postów bo to było by nudne. Po prostu zapraszam do oglądania zdjęć :)

Poniżej kilka zdjęć z mojego noworocznego wypadu w góry. Pogodę miałam przepiękną, jak zwykle żal było wracać. Widoki jak dla mnie zapierające dech w piersiach. Niektóre miejsca odwiedziłam po raz kolejny (Zakopane, Morskie Oko) w niektórych byłam pierwszy raz (Krościenko nad Dunajcem, Niedzica, Czorsztyn). Uwielbiam nasze polskie góry i nigdy nie mogę się nimi do końca nacieszyć ;)