niedziela, 3 kwietnia 2016

BIOLOVE!!

Moi Drodzy, 
Dziś zaprezentuję Wam nowości ale na początek pytanie: czym się kierujecie przy kupnie kosmetyku? 
Jeśli chodzi o mnie to lubię testować to co nowe, to czego jeszcze nie znam i wcześniej nie używałam. Zawsze szukam produktu, który spełni moje wszystkie wymagania. Zanim kupię kosmetyk sprawdzam na początek co ma dobrego w składzie. W drugiej kolejności szukam informacji, jakie efekty uzyskam po zastosowaniu danego produktu. A na samym końcu patrzę na cenę, opakowanie.
Często kosmetyki, które na opakowaniu mają napisane, że są naturalne, nie mają nic związanego z naturą albo jeśli przyjrzymy się bardziej składowi takiego kosmetyku może okazać się, że jest w jego składzie tylko jeden olejek roślinny i to w bardzo małej ilości.. Dlatego ważne jest by czytać skład produktu, by zwracać uwagę na to co jest napisane na opakowaniu. A jeśli skład kosmetyku jest dla nas trudny do rozszyfrowania to zawsze warto zapytać obsługę w sklepie.


Bardzo lubię kosmetyki na bazie roślin. Zdecydowanie bardziej wolę ich używać niż tych konwencjonalnych. Jaka w ogóle jest między nimi różnica? Kosmetyk roślinny składa się głównie z wody kwiatowej. Ma ona nie tylko właściwości tonizujące ale też łagodzi skórę i przygotowuje do lepszego wchłaniania aktywnych składników. Poza wodą kwiatową występują też oleje naturalne (zimnotłoczone), ekstrakty i olejki roślinne. W kosmetykach konwencjonalnych znajdziemy głównie wodę i oleje mineralne (wazelina, parafina), które są obojętne dla skóry. Składników aktywnych w takich produktach jest zaledwie 5%. 

A jak jest z konserwantami? W kosmetykach naturalnych możemy znaleźć alkohol roślinny, pozyskiwany np. z buraka cukrowego.  Ma działanie antybakteryjne, zmniejsza lepkość produktu i pomaga lepiej się wchłonąć wszystkim składnikom aktywnym. Naturalnych konserwantów i emulgatorów jest około 2% podczas gdy w kosmetyku konwencjonalnym może być ich nawet 4%. 

Porównanie, którego dokonałam jest bardzo proste i ogólne. I mam nadzieję, że informacje jakie tu zawarłam będą dla Was przydatne. 
 
A teraz chciałabym zaprezentować WAM moje niedawno odkryte perełki :) :)
I tak na początek kilka słów o cukrowym peelingu kawowym. Jest to kosmetyk w 100% naturalny. Drobinki ma dosyć grube, czyli takie jak lubię :) Intensywny zapach, piękne opakowanie. Wszystko w tym kosmetyku mi się podoba, wszystko jest na jeden wielki plus! I co najważniejsze jest to produkt, który nie zawiera parabenów, silikonów, alergenów, barwników i konserwantów. 



  Na zdjęciach: peeling kawowy BIOLOVE
W jego składzie znajdziemy:
  • Butyrospermum Parkii Buter - Masło Karite (lub masło shea) o właściwościach regenerujących, odżywczych i nawilżających;
    Macadamia Ternifolia Seed Oil - olejek z nasion macadamia, który bardzo dobrze zmiękcza naskórek, wygładza powierzchnię skóry;
  • Coffea Arabica Seed Powder - puder z ziaren kawy, który bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, ujędrnia skórę i działa antycellulitowo.  
  •  A także olejek kokosowy i estrową formę witaminy E, która chroni skórę przed procesem starzenia.
 Cena: 19,79zł - 100ml


Jako drugi kosmetyk godny polecenia prezentuję mus do ciała borówkowy. Co mnie skłoniło najbardziej do jego zakupu? ZAPACH!! Jest przepiękny, obłędny, kuszący. 


Na zdjęciach: mus borówkowy do ciała - BIOLOVE

Bez wątpienia jest to mój ulubiony kosmetyk. Ma ultralekką konsystencję, która idealnie nawilża suche ciało. Ten delikatny mus po rozsmarowaniu na ciele zamienia się w tłusty olejek do ciała, który bardzo dobrze nawilża skórę. 

CENA: 24,99zł - 150ml

W jego składzie znajdziemy: masło karite, olejek ze słodkich migdałów, wosk z liści wilczomlecza meksykańskiego, olejek słonecznikowy, ekstrakt z borówki a także olej z róży rdzawej. Ten ostatni składnik jest niezwykle interesujący. Jeszcze w żadnym produkcie, który Wam przedstawiałam nie spotkałam się z takim składnikiem. 

Zatem czym jest i jakie ma właściwości?

Olejek z róży rdzawej możemy znaleźć pod nazwą róży piżmowej. Jest to olejek zimnotłoczony (wyciskany z nasion dzikich róż). Stanowi bogate źródło witamin A, C, E, B1 i B2 a także nienasyconych kwasów tłuszczowych. Często wykorzystywany jest w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Poprawia elastyczność skóry, regeneruje. Bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Spowalnia proces starzenia się skóry. 

I tym oto sposobem doszliśmy do końca. Mam nadzieję, że podobał Wam się mój wpis. Życzę przyjemnej i słonecznej niedzieli :) :)