sobota, 25 marca 2017

Witamina C w kosmetykach i nie tylko

Witamina C jest jedną z najważniejszych witamin w naszym życiu. Zwana kwasem l-askorbinowym czy też witaminą młodości dba nie tylko o nasze zdrowie czy dobre samopoczucie ale również wpływa na nasz wygląd. I to właśnie o zastosowaniu tej witaminy w kosmetyce będzie w głównej mierze poświęcony dzisiejszy post. 

Głównie kojarzymy ją z wspieraniem naszej odporności czy w walce z przeziębieniem. Jednak od wielu lat jest popularna w kosmetyce. Jest częstym składnikiem peelingów chemicznych, które wpływają na ujędrnienie skóry.  Znajdziemy ją w kremach przeznaczonych dla skór szarych, pozbawionych blasku jak i również w kremach dla skór bardziej dojrzałych. I co ciekawe, wykorzystywana jest w kuracjach na rozstępy, zmniejszając ich widoczność.


Jakie ma zatem działanie na skórę?
  • Poprawia strukturę i koloryt skóry,
  • wpływa na zwiększenie syntezy kolagenu, 
  • pomaga złagodzić reakcje alergiczne, 
  • zwalcza wolne rodnik, które odpowiadają za proces starzenia się skóry, 
  • rozjaśnia plamy pigmentacyjne (hamuje produkcje melaniny)
  • uszczelnia naczynia krwionośne, 
  • zmniejsza zaczerwienienia skóry,
  • wspiera regenerację naskórka, 
  • działa łagodząco i przeciwzapalnie.

Wit. C łatwo ulega procesowi utlenienia. Co to oznacza? Mianowicie wszystkie kosmetyki, które zawierają ją w swoim składzie należy chronić przed promieniami słonecznymi a także wysoką temperaturą, która rozkłada ten związek, przez co witamina C traci swoje właściwości. Dlatego też jeśli decydujemy się na zakup kosmetyku z wit. C niech to będzie produkt, najlepiej w ciemnym słoiczku. Produktem jaki ostatnio używam do pielęgnacji skóry jest aktywne serum do twarzy z Wit. C. Ale o nim trochę później. Na początek chcę podzielić się z Wami cennymi informacjami dotyczącymi samej witaminy C :-)

Jak stosować produkty z witaminą C ? Jaki kosmetyk najlepiej wybrać dla siebie? 

Witamina C może występować pod wieloma postaciami. W zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać, na początek najlepiej jest sprawdzić w jakiej formie występuje w kosmetyku bo czysta postać ma trochę inne działanie niż wszelkie jej pochodne.

Czysta wit. C (INCI: Ascorbic Acid) daje natychmiastowy efekt, nie wnika w głąb skóry i działa powierzchniowo. Można ją stosować pod krem, gdyż w ten sposób wzmacnia jego działanie. 

Istnieje też kilka pochodnych witaminy C, które skutecznie działają na skórę. Są to m.in.:
  • Glukozyd Askorbylu (Ascorbyl glucoside), który zmniejsza przebarwienia, odbudowuje kolagen. 
  • Palmitynina Askorbylu (Askorbyl Palmitate) - działa na powierzchni skóry, wyrównuje koloryt, zmniejsza zaczerwienienia. 
  • Sól sodowa fosforanu askorbylu (Magnesium Ascorbyl Phosphate) - Rozjaśnia skórę. 
Poza codzienną pielęgnacją skóry pamiętajmy też o diecie, która ma ogromny wpływ na kondycję naszej skóry. Ja preferuję zdrowy tryb życia i racjonalną dietę. Jeśli mamy problem z zachowaniem systematyczności podczas używania kosmetyków to spróbujmy dostarczyć organizmowi witaminę C wzbogacając o nią naszą dietę.  

Gdzie w takim razie jest najwięcej witaminy C? W jakich produktach spożywczych? Największą zawartość ma acerola (wiśnia z Barbados) a także czarna porzeczka, natka pietruszki, pomidory, czerwona i zielona papryka oraz owoce cytrusowe. Jak się okazuje witaminy C np. w cytrynie wcale nie jest tak dużo jak chociażby w natce pietruszki. Ale łącząc ze sobą różne składniki, możemy dostarczyć organizmowi niezłą bombę witaminową. Osobiście uwielbiam koktajl bananowo-pietruszkowy. Jest to naprawdę pyszna i zdrowa przekąska, która dodaje mnóstwo energii :-) Przepis na jego wykonanie jest niezwykle prosty. Banana kroimy w plasterki, dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Następnie obraną i pokrojoną w drobne kawałki pomarańczę, jogurt naturalny i wszystko razem blendujemy. Ale wracając do tematu witaminy C w kosmetykach przedstawię Wam kosmetyk, który ostatnio poznałam całkiem przypadkowo. 



 Na zdjęciach: ECO Receptura - aktywne serum do twarzy z witaminą C

Serum do twarzy ma ultra lekką formułę. Można stosować rano i wieczorem samodzielnie lub pod krem. W okresie wiosny, lata gdy słońca jest znacznie więcej należy ten produkt używać pod krem z filtrem. Bo tak jak wspominałam wyżej witamina C w kontakcie z promieniami słonecznymi się utlenia, przez co możemy się nabawić przebarwień a przecież stosując taki kosmetyk, chodzi nam o to żeby przebarwień się pozbyć z nie nabawić nowych.Serum do twarzy stosujemy na oczyszczoną skórę i delikatnie wklepujemy do całkowitego wchłonięcia. 

Co znajdziemy w składzie tego kosmetyku? 

Czystą witaminę C, glicerynę roślinną, kolagen, ekstrakt z cytryny, ekstrakt z ziarenek goji, wyciąg z zielonej herbaty, witaminę B5. Dzięki stosowaniu tego produktu nasza skóra będzie rozjaśniona, bardziej elastyczna. Ja póki co jestem zachwycona tym kosmetykiem i nie zamienię go na żaden inny :-) Kupiłam ten produkt w Starej Mydlarni. 
Cena: 39zł - 30 ml


Oczywiście na rynku kosmetycznym istnieje cała masa produktów z witaminą C. Najdroższy z jakim miałam okazję się spotkać to krem do twarzy Heleny Rubinstein. Ponoć jest w nim największe stężenie witaminy C dostępne na rynku (ok.30%). Koszt takiego produktu ponad 600 zł. Są też takie kosmetyki, które kosztują ponad 10 zł. Rozpiętość cenowa jak widzimy jest różna. Dlatego zanim zdecydujemy się na zakup przeanalizujmy skład. Jeśli nie znamy się na tym, poprośmy kogoś w sklepie o pomoc. Ja jestem zdania, że dobry kosmetyk wcale nie musi dużo kosztować. Często płacimy za markę a nie za produkt. Dlatego bądźmy rozważni i podejmujmy właściwe decyzje :-) 

Mam nadzieję,że dzisiejszy post Wam się podobał. Wiem, że jest w nim mnóstwo informacji i dużo czytania ale zależało mi na przekazaniu rzetelnych informacji :-) Miłego i słonecznego weekendu! :)

10 komentarzy:

  1. Sama witamina c nigdy sie nie interesowalam, tak wiec jak dla mnie to duzo ciekawostek. O pietruszce juz slyszalam ale ma dla mnie troche gorzki smak wiec ten koktajl, ktory polecasz to cos akurat dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój ulubiony koktajl i mam nadzieję, że Tobie również będzie smakował :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  2. Zaciekawił mnie Twój post, bo od niedawna sama postawiłam na kosmetyki z wit. C, konkretnie te od Bielendy. Używałaś ich kiedyś, może masz o nich jakieś zdanie? I czy jesteś zadowolona ze swojego serum? Ciekawa jestem, czy widzisz efekty. Ja na swoje czekam;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyków od Bielendy z wit. C nie używałam natomiast jeśli chodzi o serum, które opisałam w powyższym poście to jeszcze efektów nie widzę. Minął niecały tydzień od momentu pierwszej aplikacji i myślę, że to jeszcze za wcześnie żeby móc mówić o jakichkolwiek efektach :) Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku, ma konsystencję naprawdę lekką dzięki czemu po wchłonięciu można śmiało położyć na to krem z filtrem. Teraz słońca jest coraz więcej dlatego bardzo ważna jest ochrona skóry. A Ty jak długo używasz swojego produktu? :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis, sama już dawno uzywam serum z witaminą C i widzę rezultaty jej działania! Ale warto pamiętać, że wit. C rozkłada się pod wpływem światła, więc buteleczka ze zdjęcia nie ejst wskazana. Lepsze są te z ciemnego szkła:) Mam nadzieję, że trzymasz ją w kartonowym opakowaniu lub w ciemnej szafce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie pisałam o tym, że najlepiej kupować kosmetyki z witaminą C w ciemnym opakowaniu. Oczywiście dziękuję za czujność i dobrą radę i jak najbardziej potwierdzam, że trzymam to serum w kartonowym opakowaniu schowane w szafce :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo tak bardzo mi się ten post podobał! Uwielbiam wit. C w kosmetykach, od jakiegoś czasu używam Krem z Ziaja z wit. C, ale występuje w tym produkcie w małym natężeniu. Muszę wypróbować Ten produkt! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze polecam to serum. Mam nadzieję, że będziesz równie z niego zadowolona co ja 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Witamina C jest super. Niejeden raz przekonałam się o jej zbawiennym działaniu. Teraz jednak muszę na nią uważać ze względu na ciążę

    OdpowiedzUsuń