niedziela, 30 kwietnia 2017

Pielęgnacja skóry wokół oczu

Czy wiesz, że skóra wokół oczu jest najcieńsza i najdelikatniejsza? Ma zaledwie 0,5mm grubości podczas gdy w innych miejscach twarzy może być nawet cztery razy grubsza. Skóra wokół oczu nie posiada wyściółki tłuszczowej przez co jest bardziej podatna na podrażnienia. Wokół oczu najszybciej są widoczne pierwsze zmarszczki, tzw. "kurze łapki" a to wszystko za sprawą tego, że mięsień okrężny oka jest najczęściej używanym elementem twarzy. Poprzez mrużenie czy mruganie nasze oczy są niemalże w ciągłym ruchu. Ponad to skóra wokół oczu ma słabe krążenie krwi i limfy i brakuje jej odpowiedniego nawilżenia. Jak sobie z tym wszystkim radzić? Jak powinna wyglądać odpowiednia pielęgnacja skóry wokół oczu. Odpowiedzi na te i inne pytanie w dzisiejszym poście. Zapraszam do lektury :)

Na początek zastanówmy się co negatywnie wpływa na skórę pod oczami? Do najważniejszych czynników możemy zaliczyć m.in.: 
  • złą dietę, 
  • palenie papierosów,
  • zbyt mało snu,
  • zanieczyszczenie środowiska,
  • brak odpowiedniej pielęgnacji skóry (brak demakijażu rano i wieczorem)
  • źle dobrane kosmetyki,
  • nieodpowiednie oświetlenie,
  • klimatyzacja,
  • zbyt długie siedzenie przed ekranem komputera.
Jak powinna wyglądać odpowiednia pielęgnacja okolic oczu? 
Pierwszym krokiem jest odpowiedni demakijaż. Do tego zabiegu najbardziej polecam używanie olejków do demakijażu bądź płynu dwufazowego, który idealnie rozpuści tusz do rzęs oraz usunie cały makijaż z oczu. Ważne jest żeby używać produktów ekspresowych, które nie będą nam rozciągać tej delikatnej skóry wokół oczu. Jeśli chodzi o mnie to ostatnio moim hitem do demakijażu, o którym Wam już pisałam jest olejek do demakijażu od L'Occitane. Dla przypomnienia informacje na jego temat znajdziecie tutaj. Innym produktem, który mogę Wam z czystym sumieniem polecić jest płyn dwufazowy firmy Yves Rocher. Jest to kosmetyk, który idealnie zmyje makijaż nawet wodoodporny. Nie podrażnia oczu, nie wysusza skóry ani nie pozostawia tłustej warstwy. 



 Na zdjęciu: Płyn dwufazowy do demakijażu oczu - Yves Rocher 
Jak należy używać tego kosmetyku? Jest to naprawdę proste. Formuła kosmetyku jest dwufazowa w związku z czym przed jego użyciem należy wstrząsnąć opakowaniem. Następnie niewielką ilość nakładamy na wacik kosmetyczny i przykładamy do oczu. Chwilę czekamy i gotowe! :) Jest to produkt, który błyskawicznie usuwa makijaż, bez zbędnego rozciągania skóry wokół oczu. Kosmetyk ten idealnie sprawdza się w przypadku wrażliwych oczu. Zawiera wyciąg z bławatka o właściwościach kojących. Jest naprawdę wydajny i występuje w dwóch pojemnościach: 100 i 200ml. Cenowo bardziej opłaca się większa buteleczka bo jej cena to 29,90zł natomiast małe opakowanie kosztuje 21,90zł. Jednak w podróży aby nie targać ze sobą dużych opakowań zdecydowanie polecam mniejsze opakowanie ;) 

Kolejnym etapem pielęgnacyjnym okolic oczu to oczywiście użycie odpowiedniego kremu. Co dobry krem powinien zawierać w składzie? Jakie powinien mieć właściwości? 
Przede wszystkim krem pod oczy nie powinien zawierać substancji zapachowych, które tylko będą działały drażniąco na skórę. Kosmetyk ten powinien być przebadany okulistycznie i dermatologicznie. W swoim działaniu powinien nawilżać skórę, wpływać na poprawę elastyczności skóry, likwidować cienie, opuchnięcia i zapobiegać ich powstawaniu. Produkt ten powinien być bogaty w surowce kosmetyczne najwyższej jakości i zawierać filtry słoneczne.

Jak zatem wybrać odpowiedni dla siebie kosmetyk? Należy przede wszystkim kierować się swoimi potrzebami. Jeśli cierpimy na obrzęki i cienie pod oczami należy szukać kosmetyków, które będą poprawiały mikrokrążenie skóry. Działanie drenujące wykazuje witamina C i K, kofeina, ekstrakt z bluszczu, wyciąg z kasztanowca, wyciąg z arniki czy z wyżej wspomnianego bławatka. Jeśli natomiast nasza skóra jest wiotka, mało elastyczna, widoczne są zmarszczki wybierajmy produkty ujędrniające, które poprawią napięcie skóry. Składniki wykazujące takie działanie to m. in. ekstrakt z ryżu, który wspomaga oddychanie komórkowe, proteiny pszenicy, czy popularna ostatnio pseudobotulina - nietoksyczna substancja bez konserwantów, która jest wchłaniania do głębszych warstw skóry i która ma silne działanie wygładzające. Ten ostatni składnik znajdziemy w preparatach  do oczu skierowanych głównie dla pań po 35 roku życia. Dla mnie idealnym rozwiązaniem na pielęgnację skóry wokół oczu jest krem łagodząco-nawilżający firmy Yves Rocher. 




Na zdjęciach: Sensitive Vegetal krem pod oczy - Yves Rocher
Krem ma lekką, kremowo-żelową formułę. Szybko się wchłania. Bardzo dobrze nawilża skórę. Nie wykazuje działania przeciwzmarszczkowego dlatego osoby młode jak najbardziej mogą go używać. Niweluje cienie i opuchnięcia pod oczami. Formuła kosmetyku jest bez parabenów, bez substancji zapachowych i bez sztucznych barwników. W jego składzie znajdziemy wyciąg z liści Sigesbeckia Orientalis. W Polsce składnik ten znany jest jako boska trawa. Kiedyś roślina ta była wykorzystywana jako kompres pomagający w gojeniu rań. Ma silne działanie łagodzące. Jak dla mnie produkt spełnia wszystkie swoje zadania. Po jego zastosowaniu czuję ogromny komfort na skórze pod oczami. I przede wszystkim jest baaardzo wydajny :) 

Cena: 42,90zł - 15ml
Pamiętajmy, że aby uzyskać jak najlepsze efekty ze stosowania kremów pod oczy należy je wklepywać. Nie rozciągajmy skóry wokół oczu. Takie wklepywanie to idealny zabieg dla naszej skóry, który pobudza mikrokrążenie. Poprzez delikatny masaż usprawnimy krążenie krwi co w efekcie wpłynie na dotlenienie i odżywienie tkanek. 
W jaki jeszcze sposób możemy wpłynąć na poprawę kondycji skóry wokół oczu? Na rynku kosmetycznym istniej naprawdę cała masa kosmetyków: maseczki pod oczy i na powieki, płatki kolagenowe, żelowe okulary, różnego rodzaju kompresy i wiele innych. Poza mnóstwem kosmetyków dostępnych w drogeriach możemy też zastosować różne domowe sposoby.
Pierwszym sposobem jest kompres ogórkowy na cienie pod oczami. Przepis na jego wykonanie znajdziecie tutaj. Na opuchnięcia po oczami polecam nasączyć wacik kosmetyczny naparem z lipy czy kopru włoskiego i pozostawić na 15 minut na skórze pod oczami. Regularnie wykonywany zabieg pozwala cieszyć się naprawdę pięknym i zdrowym wyglądem. Również zimne okłady ze świetlika lekarskiego, herbaty czy rumianku o działaniu przeciwzapalnym i przeciwobrzękowym dają świetne efekty. Należy podobnie jak to w przypadku powyżej nasączyć wacik kosmetyczny naparem i wstawić do lodówki na 10 minut. Następnie wyjąć z lodówki i położyć na skórę pod oczami. Przynosi to ogromną ulgę dla zmęczonych oczu. 
Co jeśli nie mamy czasu na te wszystkie zabiegi, brak nam czasu, czy po prostu zapominamy o codziennej pielęgnacji? Dobrym rozwiązaniem jest po prostu użycie korektora kryjącego, który zamaskuje wszelkie niedoskonałości skóry. Oczywiście zachęcam wszystkich do systematycznej pielęgnacji, do większej samodyscypliny gdyż tylko regularne używanie kosmetyków przyniesie pożądane efekty. Korektor pod oczy niech będzie naszą ostatecznością :) Ostatnio podczas szaleństwa zakupów znalazłam korektor pod oczy firmy Bell. Kupiłam go kompletnie w ciemno, nie znając ani konsystencji ani nie sprawdzając koloru. Często takie zakupy są wielkim zaskoczeniem i okazuje się, że nawet w ciemno można natrafić na naprawdę świetny produkt. 

 Na zdjęciach: Korektor korygująco-rozświetlający pod oczy - Bell
Produkt ten poprzez końcówkę zakończoną pędzelkiem bardzo łatwo rozprowadza się na skórze pod oczami. Najlepiej wklepać go delikatnie, dzięki czemu uzyskamy jeszcze lepszy efekt krycia. Kosmetyk ten nie wysusza skóry, nie uwydatnia zmarszczek, rozświetla, doskonale kryje i sprawia, że nasze spojrzenie wygląda na wypoczęte. Jeśli chodzi o konsystencję to jest naprawdę bogata. Dlatego też polecam niewielką ilość nałożyć i delikatnie wklepać. Przez to wystarczy nam na bardzo długo. Produkt dostępny jest w trzech wariantach kolorystycznych. Ja wybrałam odcień beżu (02). Chyba najbardziej naturalny bo akurat jak kupowałam to była już ostatnia dostępna sztuka ;) Formuła hipoalergiczna. 
Cena: 16,99zł
I jak się podobał Wam dzisiejszy post? Macie swoje sposoby na pielęgnację okolic oczu? Jakich produktów używacie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami :) Pozdrawiam i przyjemnego dnia życzę :) :) 

21 komentarzy:

  1. To coś dla mnie mam bardzo suchą skórę wokół oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej polecam używać kremu pod oczy. Jeśli będziesz używała go regularnie rano i wieczorem po miesiącu zobaczysz efekty. Poza stosowaniem kosmetykow ważna jest też dieta. Nie zapominaj o wypiciu 1,5l wody dziennie. Mam nadzieję że to pomoże w walce z suchą skórą wokół oczu 😊😊

      Usuń
  2. Dla mnie temat to sińce pod oczami, bardzo psują estetykę twarzy, a śpię dobrze (minimum 7h), regularnie ćwiczę i mam dobrą dietę.. jak się tego pozbyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli regularnie cwiczysz i zdrowo się odzywiasz to nie pozostaje nic innego jak zainwestować w dobry krem pod oczy. Polecam również robienie kompresow. Wystarczy wacik kosmetyczny nasączyć naparem z lipy bądź rumianku i położyć na skórę pod oczami. Myślę ze 15 minut w zupełności wystarczy. I taki zabieg powtórz minimum dwa razy w tygodniu. Jeśli będziesz to regularnie wykonywał to gwarantuje efekty 😊

      Usuń
  3. ciekawe, do tej pory praktycznie nie zastanawiałem się nad tym kawałkiem ciała:) a niestety większość dnia spędzam przy komputerze

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest to niewielki kawalek ciala a wymagający naprawdę odpowiedniej pielęgnacji. Często zapominamy o skórze pod oczami. I to nasz błąd. Bo tam najszybciej są widoczne zmarszczki. Całe nasze zmęczenie widać właśnie wokół skóry pod oczami. Polecam na początek zaopatrzyć się w dobry krem. Regularne jego stosowanie z pewnością pomoże 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Może pomijając te wszystkie mejkapowe gadżety mężczyzna też powinien coś pod oczy stosować? :) Jak uważasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście polecam uzywanie kremow pod oczy wszystkim panom 😉

      Usuń
  6. Pierwszy raz widzę ten korektor na oczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja pielęgnacja okolic oczu zaczyna się od codziennego oczyszczania cery i przemycia jej łagodnym płynem micelarnym, a kończy na nałożeniu na okolice oczu, masła shea, które kocham. Poza tym uwielbiam sobie robić okłady z herbaty, a od czasu do czasu stosuję płatki relaksujące pod oczy od Orienatny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Nie słyszałam o tych płatkach i z chęcią wypróbuję 😉

      Usuń
  8. Płyn dwufazowy może kiedyś kupię, ale to najpierw muszę wykończyć te produkty do demakijażu które mam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mocno skupiam się na pielęgnacji okolicy oczu, niestety to mój ogromy problem. Przeciętny krem to dla mnie za mało, serum i płatki pod oczy są niemal konieczne 😅 Mam ten korektor z Bell, ale jeszcze nie otwierałam 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak już otworzysz i przetestujesz ten korektor to daj koniecznie znać jak wrażenia ☺☺

      Usuń
  10. Ja dodalabym jeszcze jedno, o ile na dzien uzywam lzejszego kremu pod oczy to warto na noc dac bombe witaminowo-nawilzajaca. Aha i okulary przeciwsloneczne, ja nie rozstaje sie z nimi nawet wiosny czy jesienia - nosze caly rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zgodzę się z Tobą w 100%. W nocy nasza skóra znacznie szybciej i lepiej się regeneruje więc taki bogaty krem pod oczy jak najbardziej wskazany 😉

      Usuń
  11. Stosowanie kremu pod oczy jest bardzo ważne. Przez kilka dni nie używałam żadnego kremu i skóra wokół oczu wygląda bardzo źle, a przypudrowany korektor fatalnie... Sahara!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze poprzez swoje obserwacje dostrzeglas jak ważna jest odpowiednia pielęgnacja skóry 😊

      Usuń
  12. Płyn dwufazowy YR bardzo lubię i polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moją opinię co do jego skuteczności 😉

      Usuń
  13. przyznaje szczerze niewiele robie dla swoich oczu :/
    chcialaby to zmienic ale brak i systematycznosci i czasu

    OdpowiedzUsuń